poniedziałek, 22 czerwca 2015

Niedziela dla włosów (2) - mleko, miód i mąka.


























 Witam w drugiej niedzieli dla włosów.
Odżywianie przed myciem: mleko 3,2%, miód, olejek Wellness&Beauty- Jojoba i mało Shea.
Mycie: Babydream, Crema al Latte.
Odżywianie po myciu: Kallos Keratin, gliceryna, W&B, mąka ziemniaczana.

Zaczęłam od rozpuszczenia łyżki miodu w 3 łyżkach ciepłego mleka, następnie nałożyłam mieszankę na pół godziny na włosy. Po tym czasie nałożyłam olejek Wellness&Beauty, zawinęłam w luźnego koczka i położyłam się spać. Rano zmoczyłam włosy, na długości umyłam je maseczką Serical Crema al Latte, a skórze głowy zafundowałam peeling złożony z 3 łyżeczek szamponu i 1 łyżeczki miodu (skrystalizowanego). Po odciśnięciu włosów z nadmiaru wody nałożyłam na nie maskę Kallos Keratin wymieszaną z 4 kroplami gliceryny, 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej i 1 pompką olejku W&B. Całość trzymałam pod czepkiem foliowym i ciepłym ręcznikiem ok 50 minut i zmyłam chłodną wodą. Włosy wyschły naturalnie. W skórę głowy wtarłam Jantar.

Trochę tego jest, ale włosy odwdzięczyły się niesamowitą miękkością. Skręt bez zmian co zaczyna mnie nudzić, więc kolejna niedziela będzie albo z użyciem "glutka" lnianego, albo po umyciu je rozczeszę i zawinę w "ślimaczka".

A Wy co ostatnio nakładałyście na swoje włoski?

Pozdrawiam.

6 komentarzy:

  1. Wow *_* Ale push up ... w sensie jak najbardziej pozytywnym :) chciałabym mieć tyle włosów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo kosmetyków uzylas, to tak jak ja dzisiaj :) Ładnie ci się włosy pofalowaly, super wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy wyglądają na mega gęste :) mleko ii miód powiadasz, chyba zaryzykuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile dobroci zaserwowałaś włosom, widać, że było warto :) Piękne włosy, takie długie i nie pocieniowane, marzenie :)

    OdpowiedzUsuń